Przejdź do wyników wyszukiwania
Sortuj:
Zainstaluj wyszukiwarkę
  • [Wołoszański]

    Kategoria: Powieści i opowiadaniaWysyłka: do 3 dni

    , jeden z hiszpańskiej marynarki wojennej, drugi ze Służb Prezydenckich Białego Domu, rozpoczyna nieoficjalne dochodzenie, aby odkryć, kto stoi za sabotażem i nie dopuścić do wybuchu wojny. Ja,... Pełen opis produktu 'Spisek Maine/Ja, terrorysta! Pakiet dwóch książek' »

    Spisek Maine: W porcie hawańskim zostaje wysadzony w powietrze amerykański krążownik Maine. Podczas gdy w Waszyngtonie i w Madrycie słychać już wojenne werble, dwóch specjalnych agentów służb tajnych, jeden z hiszpańskiej marynarki wojennej, drugi ze Służb Prezydenckich Białego Domu, rozpoczyna nieoficjalne dochodzenie, aby odkryć, kto stoi za sabotażem i nie dopuścić do wybuchu wojny. Ja, terrorysta!: Spędzali sen z powiek głowom najpotężniejszych państw tego świata. Wielokrotnie wymykali się najlepiej wyszkolonym agentom służb specjalnych. Nigdy nie wiadomo było gdzie i kiedy uderzą. Dziś są nimi niewątpliwie Osama bin Laden czy Abu Musab al-Zarkawi. Ale nie należy zapominać, że przed nimi byli nie mniej przerażający i nieprzewidywalni ludzie określani mianem terrorystów.
    Ranking sklepy24.pl : 0

    Więcej o Spisek Maine/Ja, terrorysta! Pakiet dwóch książek

  • [Wydawnictwo Naukowe PWN]

    Kategoria: Książki / Literatura faktu / Reportaż / Reportaż polski

    .

    Ranking sklepy24.pl : 0

    Więcej o Ja, terrorysta.

  • [Wydawnictwo Naukowe PWN]

    Kategoria: Książki

    wcieleniowym. Odgrywał już role neonazisty, handlarza kobietami, terrorysty, a swoje doświadczenia opisał w książkach – bestsellerowej Handlowałem kobietami (PWN 2012), Ja, terrorysta... Pełen opis produktu 'Ja, terrorysta' »

    "Czy można zrozumieć terrorystę? W kinie taka akcja rozgrywa się zwykle w ciągu dwóch godzin, podczas gdy w rzeczywistości na wniknięcie w zorganizowane struktury terrorystyczne Antonio Salas poświęcił sześć lat. Udało mu się to kosztem wielu wyrzeczeń – został współpracownikiem jednego z najgroźniejszych terrorystów świata, Szakala, prowadził jego stronę internetową i udokumentował przestępczą działalność powiązanych z nim (i nie tylko) grup, przybliżając ją czytelnikom. Autor wcielił się w postać Muhammada Abdullaha, Palestyńczyka z pochodzenia, który z rzekomo osobistych przeżyć włącza się ruch międzynarodowego terroryzmu. Żeby wiarygodnie zagrać swoją rolę, nauczył się arabskiego, przygotował sobie odpowiednią „legendę”, na potrzeby której stworzył internetową dokumentację, przeszedł obóz szkoleniowy w Caracas, gdzie nauczył się posługiwać bronią, nawiązał kontakty m.in. z ludźmi z ETA, Hezbollahu czy Hamasu. Wszystko, co mógł, zarejestrował ukrytą kamerą, wielokrotnie ryzykując życie. Książka Antonio Salasa jest pasjonującą lekturą, która dotyka kwestii międzynarodowego terroryzmu i jego wewnętrznych powiązań oraz funkcjonowania współczesnych społeczeństw, istniejących po części w świecie rzeczywistym, po części – za sprawą internetu – w świecie wirtualnym, gdzie również toczy się wojna informacyjna. Antonio Salas to pseudonim hiszpańskiego dziennikarza śledczego, specjalizującego się w reportażu wcieleniowym. Odgrywał już role neonazisty, handlarza kobietami, terrorysty, a swoje doświadczenia opisał w książkach – bestsellerowej Handlowałem kobietami (PWN 2012), Ja, terrorysta (PWN 2012) oraz Dziennik skina (planowane wydanie – PWN 2013). Fragmenty Stare arabskie przysłowie powiada: „Dopóki będziemy żyć w niewiedzy, zawsze będziemy wrogami”. Dziś wiem, że ten przykład bzdur, kłamstw, uprzedzeń, frazesów i obłudy jest równie niesprawiedliwy co krzywdzący wobec muzułmanów. Ale po 11 marca 2004 roku wielu Europejczyków było skłonnych w to wszystko uwierzyć. Wiem też, że grupy sąsiedzkie i prawi europejscy obywatele, którzy organizowali lub uczestniczyli w tych antyislamskich manifestacjach, nie byli odpowiedzialni za ich wykorzystanie polityczne i propagandowe przez neonazistów ani tego świadomi. Jednak w przypadku innych podobnych wystąpień działo się dokładnie to samo, tylko że na odwrót. Antychrześcijańskie manifestacje, które zaczęły pojawiać się w krajach arabskich w obliczu rosnącej islamofobii rozprzestrzeniającej się na Zachodzie, też były infiltrowane przez radykałów, tym razem z dżihadu, równie podłych, brutalnych i fanatycznych co nasi neonaziści. Jest im dokładnie tak samo daleko do prawych muzułmańskich obywateli, jak neofaszystom do nas. Nie byłem muzułmaninem. A nie trzeba być zbyt bystrym, by się zorientować, że infiltracja terroryzmu dżihadu przez nie-muzułmanina jest praktycznie niemożliwa. To straszne, przerażające uczucie, ten jakże realistyczny sen, w którym Az-Zarkawi pytał mnie, czy umiem się modlić, wbijając mi beduiński sztylet w gardło, przekonał mnie, że nadszedł moment ustalenia priorytetów w przygotowaniach. Nie będąc jednym z nich, nie mogłem mieć dostępu do meczetów, islamskich ośrodków i innych miejsc, gdzie zbierali się wierni. Tak więc nadeszła pora nawrócenia na islam. To był jedyny sposób, aby posunąć śledztwo naprzód. Musiałem wrócić na północ Afryki w celu intensywnego i szybkiego szkolenia z Koranu, tak jak zrobił Ali Bej na początku swojej arabskiej przygody. Jeśli którejś nocy Abu Musab az-Zarkawi znów wkradnie się do moich snów i zapyta, czy umiem się modlić, powinienem odpowiedzieć twierdząco. A więc musiałem nauczyć się modlić i znaleźć sposób na to, by naprawdę uwierzyć, że istnieje tylko jeden Bóg, Allah, i że Muhammad jest jego prorokiem. Stawką było moje życie i moja głowa."
    Ranking sklepy24.pl : 0

    Więcej o Ja, terrorysta

  • [PWN Wydawnictwo Naukowe]

    Kategoria: ReportażWysyłka: od ręki

    wcieleniowym. Odgrywał już role neonazisty, handlarza kobietami, terrorysty, a swoje doświadczenia opisał w książkach ? bestsellerowej Handlowałem kobietami (PWN 2012), Ja, terrorysta... Pełen opis produktu 'Ja, terrorysta' »

    Czy można zrozumieć terrorystę? W kinie taka akcja rozgrywa się zwykle w ciągu dwóch godzin, podczas gdy w rzeczywistości na wniknięcie w zorganizowane struktury terrorystyczne Antonio Salas poświęcił sześć lat. Udało mu się to kosztem wielu wyrzeczeń ? został współpracownikiem jednego z najgroźniejszych terrorystów świata, Szakala, prowadził jego stronę internetową i udokumentował przestępczą działalność powiązanych z nim (i nie tylko) grup, przybliżając ją czytelnikom.Autor wcielił się w postać Muhammada Abdullaha, Palestyńczyka z pochodzenia, który z rzekomo osobistych przeżyć włącza się ruch międzynarodowego terroryzmu. Żeby wiarygodnie zagrać swoją rolę, nauczył się arabskiego, przygotował sobie odpowiednią ?legendę?, na potrzeby której stworzył internetową dokumentację, przeszedł obóz szkoleniowy w Caracas, gdzie nauczył się posługiwać bronią, nawiązał kontakty m.in. z ludźmi z ETA, Hezbollahu czy Hamasu. Wszystko, co mógł, zarejestrował ukrytą kamerą, wielokrotnie ryzykując życie.Książka Antonio Salasa jest pasjonującą lekturą, która dotyka kwestii międzynarodowego terroryzmu i jego wewnętrznych powiązań oraz funkcjonowania współczesnych społeczeństw, istniejących po części w świecie rzeczywistym, po części ? za sprawą internetu ? w świecie wirtualnym, gdzie również toczy się wojna informacyjna. Antonio Salas to pseudonim hiszpańskiego dziennikarza śledczego, specjalizującego się w reportażu wcieleniowym. Odgrywał już role neonazisty, handlarza kobietami, terrorysty, a swoje doświadczenia opisał w książkach ? bestsellerowej Handlowałem kobietami (PWN 2012), Ja, terrorysta (PWN 2012) oraz Dziennik skina (planowane wydanie ? PWN 2013).FragmentyStare arabskie przysłowie powiada: ?Dopóki będziemy żyć w niewiedzy, zawsze będziemy wrogami?. Dziś wiem, że ten przykład bzdur, kłamstw, uprzedzeń, frazesów i obłudy jest równie niesprawiedliwy co krzywdzący wobec muzułmanów. Ale po 11 marca 2004 roku wielu Europejczyków było skłonnych w to wszystko uwierzyć. Wiem też, że grupy sąsiedzkie i prawi europejscy obywatele, którzy organizowali lub uczestniczyli w tych antyislamskich manifestacjach, nie byli odpowiedzialni za ich wykorzystanie polityczne i propagandowe przez neonazistów ani tego świadomi. Jednak w przypadku innych podobnych wystąpień działo się dokładnie to samo, tylko że na odwrót. Antychrześcijańskie manifestacje, które zaczęły pojawiać się w krajach arabskich w obliczu rosnącej islamofobii rozprzestrzeniającej się na Zachodzie, też były infiltrowane przez radykałów, tym razem z dżihadu, równie podłych, brutalnych i fanatycznych co nasi neonaziści. Jest im dokładnie tak samo daleko do prawych muzułmańskich obywateli, jak neofaszystom do nas.Nie byłem muzułmaninem. A nie trzeba być zbyt bystrym, by się zorientować, że infiltracja terroryzmu dżihadu przez nie-muzułmanina jest praktycznie niemożliwa. To straszne, przerażające uczucie, ten jakże realistyczny sen, w którym Az-Zarkawi pytał mnie, czy umiem się modlić, wbijając mi beduiński sztylet w gardło, przekonał mnie, że nadszedł moment ustalenia priorytetów w przygotowaniach. Nie będąc jednym z nich, nie mogłem mieć dostępu do meczetów, islamskich ośrodków i innych miejsc, gdzie zbierali się wierni. Tak więc nadeszła pora nawrócenia na islam. To był jedyny sposób, aby posunąć śledztwo naprzód. Musiałem wrócić na północ Afryki w celu intensywnego i szybkiego szkolenia z Koranu, tak jak zrobił Ali Bej na początku swojej arabskiej przygody. Jeśli którejś nocy Abu Musab az-Zarkawi znów wkradnie się do moich snów i zapyta, czy umiem się modlić, powinienem odpowiedzieć twierdząco.A więc musiałem nauczyć się modlić i znaleźć sposób na to, by naprawdę uwierzyć, że istnieje tylko jeden Bóg, Allah, i że Muhammad jest jego prorokiem. Stawką było moje życie i moja głowa.
    Ranking sklepy24.pl : 0

    Więcej o Ja, terrorysta

  • [WYDAWNICTWO NAUKOWE PWN]

    Kategoria: Literatura faktu / ReportaĹź

    opisał w książkach – bestsellerowej Handlowałem kobietami (PWN 2012), Ja, terrorysta (PWN 2012) oraz Dziennik skina (planowane wydanie – PWN 2013). Fragmenty Stare arabskie... Pełen opis produktu 'Ja, terrorysta' »

    Czy można zrozumieć terrorystę? W kinie taka akcja rozgrywa się zwykle w ciągu dwóch godzin, podczas gdy w rzeczywistości na wniknięcie w zorganizowane struktury terrorystyczne Antonio Salas poświęcił sześć lat. Udało mu się to kosztem wielu wyrzeczeń – został współpracownikiem jednego z najgroźniejszych terrorystów świata, Szakala, prowadził jego stronę internetową i udokumentował przestępczą działalność powiązanych z nim (i nie tylko) grup, przybliżając ją czytelnikom. Autor wcielił się w postać Muhammada Abdullaha, Palestyńczyka z pochodzenia, który z rzekomo osobistych przeżyć włącza się ruch międzynarodowego terroryzmu. Żeby wiarygodnie zagrać swoją rolę, nauczył się arabskiego, przygotował sobie odpowiednią „legendę”, na potrzeby której stworzył internetową dokumentację, przeszedł obóz szkoleniowy w Caracas, gdzie nauczył się posługiwać bronią, nawiązał kontakty m.in. z ludźmi z ETA, Hezbollahu czy Hamasu. Wszystko, co mógł, zarejestrował ukrytą kamerą, wielokrotnie ryzykując życie. Książka Antonio Salasa jest pasjonującą lekturą, która dotyka kwestii międzynarodowego terroryzmu i jego wewnętrznych powiązań oraz funkcjonowania współczesnych społeczeństw, istniejących po części w świecie rzeczywistym, po części – za sprawą internetu – w świecie wirtualnym, gdzie również toczy się wojna informacyjna. Antonio Salas to pseudonim hiszpańskiego dziennikarza śledczego, specjalizującego się w reportażu wcieleniowym. Odgrywał już role neonazisty, handlarza kobietami, terrorysty, a swoje doświadczenia opisał w książkach – bestsellerowej Handlowałem kobietami (PWN 2012), Ja, terrorysta (PWN 2012) oraz Dziennik skina (planowane wydanie – PWN 2013). Fragmenty Stare arabskie przysłowie powiada: „Dopóki będziemy żyć w niewiedzy, zawsze będziemy wrogami”. Dziś wiem, że ten przykład bzdur, kłamstw, uprzedzeń, frazesów i obłudy jest równie niesprawiedliwy co krzywdzący wobec muzułmanów. Ale po 11 marca 2004 roku wielu Europejczyków było skłonnych w to wszystko uwierzyć. Wiem też, że grupy sąsiedzkie i prawi europejscy obywatele, którzy organizowali lub uczestniczyli w tych antyislamskich manifestacjach, nie byli odpowiedzialni za ich wykorzystanie polityczne i propagandowe przez neonazistów ani tego świadomi. Jednak w przypadku innych podobnych wystąpień działo się dokładnie to samo, tylko że na odwrót. Antychrześcijańskie manifestacje, które zaczęły pojawiać się w krajach arabskich w obliczu rosnącej islamofobii rozprzestrzeniającej się na Zachodzie, też były infiltrowane przez radykałów, tym razem z dżihadu, równie podłych, brutalnych i fanatycznych co nasi neonaziści. Jest im dokładnie tak samo daleko do prawych muzułmańskich obywateli, jak neofaszystom do nas. Nie byłem muzułmaninem. A nie trzeba być zbyt bystrym, by się zorientować, że infiltracja terroryzmu dżihadu przez nie-muzułmanina jest praktycznie niemożliwa. To straszne, przerażające uczucie, ten jakże realistyczny sen, w którym Az-Zarkawi pytał mnie, czy umiem się modlić, wbijając mi beduiński sztylet w gardło, przekonał mnie, że nadszedł moment ustalenia priorytetów w przygotowaniach. Nie będąc jednym z nich, nie mogłem mieć dostępu do meczetów, islamskich ośrodków i innych miejsc, gdzie zbierali się wierni. Tak więc nadeszła pora nawrócenia na islam. To był jedyny sposób, aby posunąć śledztwo naprzód. Musiałem wrócić na północ Afryki w celu intensywnego i szybkiego szkolenia z Koranu, tak jak zrobił Ali Bej na początku swojej arabskiej przygody. Jeśli którejś nocy Abu Musab az-Zarkawi znów wkradnie się do moich snów i zapyta, czy umiem się modlić, powinienem odpowiedzieć twierdząco. A więc musiałem nauczyć się modlić i znaleźć sposób na to, by naprawdę uwierzyć, że istnieje tylko jeden Bóg, Allah, i że Muhammad jest jego prorokiem. Stawką było moje życie i moja głowa.
    Ranking sklepy24.pl : 0

    Więcej o Ja, terrorysta

  • [Wydawnictwo Naukowe PWN]

    Kategoria: Książki / Literatura obcojęzyczna

    wcieleniowym. Odgrywal juz role neonazisty, handlarza kobietami, terrorysty, a swoje doswiadczenia opisal w ksiazkach - bestsellerowej Handlowalem kobietami (PWN 2012), Ja, terrorysta... Pełen opis produktu 'Ja, terrorysta' »

    Czy mozna zrozumiec terroryste? W kinie taka akcja rozgrywa sie zwykle w ciagu dwoch godzin, podczas gdy w rzeczywistosci na wnikniecie w zorganizowane struktury terrorystyczne Antonio Salas poswiecil szesc lat. Udalo mu sie to kosztem wielu wyrzeczen - zostal wspolpracownikiem jednego z najgrozniejszych terrorystow swiata, Szakala, prowadzil jego strone internetowa i udokumentowal przestepcza dzialalnosc powiazanych z nim (i nie tylko) grup, przyblizajac ja czytelnikom.Autor wcielil sie w postac Muhammada Abdullaha, Palestynczyka z pochodzenia, ktory z rzekomo osobistych przezyc wlacza sie ruch miedzynarodowego terroryzmu. Zeby wiarygodnie zagrac swoja role, nauczyl sie arabskiego, przygotowal sobie odpowiednia "legende", na potrzeby ktorej stworzyl internetowa dokumentacje, przeszedl oboz szkoleniowy w Caracas, gdzie nauczyl sie poslugiwac bronia, nawiazal kontakty m.in. z ludzmi z ETA, Hezbollahu czy Hamasu. Wszystko, co mogl, zarejestrowal ukryta kamera, wielokrotnie ryzykujac zycie.Ksiazka Antonio Salasa jest pasjonujaca lektura, ktora dotyka kwestii miedzynarodowego terroryzmu i jego wewnetrznych powiazan oraz funkcjonowania wspolczesnych spoleczenstw, istniejacych po czesci w swiecie rzeczywistym, po czesci - za sprawa internetu - w swiecie wirtualnym, gdzie rowniez toczy sie wojna informacyjna. Antonio Salas to pseudonim hiszpanskiego dziennikarza sledczego, specjalizujacego sie w reportazu wcieleniowym. Odgrywal juz role neonazisty, handlarza kobietami, terrorysty, a swoje doswiadczenia opisal w ksiazkach - bestsellerowej Handlowalem kobietami (PWN 2012), Ja, terrorysta (PWN 2012) oraz Dziennik skina (planowane wydanie - PWN 2013).FragmentyStare arabskie przyslowie powiada: "Dopoki bedziemy zyc w niewiedzy, zawsze bedziemy wrogami". Dzis wiem, ze ten przyklad bzdur, klamstw, uprzedzen, frazesow i obludy jest rownie niesprawiedliwy co krzywdzacy wobec muzulmanow. Ale po 11 marca 2004 roku wielu Europejczykow bylo sklonnych w to wszystko uwierzyc. Wiem tez, ze grupy sasiedzkie i prawi europejscy obywatele, ktorzy organizowali lub uczestniczyli w tych antyislamskich manifestacjach, nie byli odpowiedzialni za ich wykorzystanie polityczne i propagandowe przez neonazistow ani tego swiadomi. Jednak w przypadku innych podobnych wystapien dzialo sie dokladnie to samo, tylko ze na odwrot. Antychrzescijanskie manifestacje, ktore zaczely pojawiac sie w krajach arabskich w obliczu rosnacej islamofobii rozprzestrzeniajacej sie na Zachodzie, tez byly infiltrowane przez radykalow, tym razem z dzihadu, rownie podlych, brutalnych i fanatycznych co nasi neonazisci. Jest im dokladnie tak samo daleko do prawych muzulmanskich obywateli, jak neofaszystom do nas.Nie bylem muzulmaninem. A nie trzeba byc zbyt bystrym, by sie zorientowac, ze infiltracja terroryzmu dzihadu przez nie-muzulmanina jest praktycznie niemozliwa. To straszne, przerazajace uczucie, ten jakze realistyczny sen, w ktorym Az-Zarkawi pytal mnie, czy umiem sie modlic, wbijajac mi beduinski sztylet w gardlo, przekonal mnie, ze nadszedl moment ustalenia priorytetow w przygotowaniach. Nie bedac jednym z nich, nie moglem miec dostepu do meczetow, islamskich osrodkow i innych miejsc, gdzie zbierali sie wierni. Tak wiec nadeszla pora nawrocenia na islam. To byl jedyny sposob, aby posunac sledztwo naprzod. Musialem wrocic na polnoc Afryki w celu intensywnego i szybkiego szkolenia z Koranu, tak jak zrobil Ali Bej na poczatku swojej arabskiej przygody. Jesli ktorejs nocy Abu Musab az-Zarkawi znow wkradnie sie do moich snow i zapyta, czy umiem sie modlic, powinienem odpowiedziec twierdzaco.A wiec musialem nauczyc sie modlic i znalezc sposob na to, by naprawde uwierzyc, ze istnieje tylko jeden Bog, Allah, i ze Muhammad jest jego prorokiem. Stawka bylo moje zycie i moja glowa.
    Ranking sklepy24.pl : 0

    Więcej o Ja, terrorysta

  • []

    Kategoria: Książki & Multimedia > KsiążkiWysyłka: do 3 dni

    opisał w książkach bestsellerowej Handlowałem kobietami (PWN 2012), Ja, terrorysta (PWN 2012) oraz Dziennik skina (planowane wydanie PWN 2013). Nazwa - Ja, terrorysta ... Pełen opis produktu 'Ja, terrorysta - Antonio Salas' »

    Opis - Czy można zrozumieć terrorystę? W kinie taka akcja rozgrywa się zwykle w ciągu dwóch godzin, podczas gdy w rzeczywistości na wniknięcie w zorganizowane struktury terrorystyczne Antonio Salas poświęcił sześć lat. Udało mu się to kosztem wielu wyrzeczeń został współpracownikiem jednego z najgroźniejszych terrorystów świata, Szakala, prowadził jego stronę internetową i udokumentował przestępczą działalność powiązanych z nim (i nie tylko) grup, przybliżając ją czytelnikom. Autor wcielił się w postać Muhammada Abdullaha, Palestyńczyka z pochodzenia, który z rzekomo osobistych przeżyć włącza się ruch międzynarodowego terroryzmu. Żeby wiarygodnie zagrać swoją rolę, nauczył się arabskiego, przygotował sobie odpowiednią legendę, na potrzeby której stworzył internetową dokumentację, przeszedł obóz szkoleniowy w Caracas, gdzie nauczył się posługiwać bronią, nawiązał kontakty m.in. z ludźmi z ETA, Hezbollahu czy Hamasu. Wszystko, co mógł, zarejestrował ukrytą kamerą, wielokrotnie ryzykując życie. Antonio Salas to pseudonim hiszpańskiego dziennikarza śledczego, specjalizującego się w reportażu wcieleniowym. Odgrywał już role neonazisty, handlarza kobietami, terrorysty, a swoje doświadczenia opisał w książkach bestsellerowej Handlowałem kobietami (PWN 2012), Ja, terrorysta (PWN 2012) oraz Dziennik skina (planowane wydanie PWN 2013). Nazwa - Ja, terrorysta Autor - Antonio Salas Oprawa - Miękka Wydawca - Wydawnictwo Naukowe PWN Kod ISBN - 9788301171155 Kod EAN - 9788301171155 Wydanie - 1 Rok wydania - 2012 Język - polski Tłumacz - Jaegermann Zuzanna, Lisocka-Jaegermann Bogumiła Format - 16.7x24.3 Ilość stron - 616 Podatek VAT - 5% Premiera - 2012-10-02
    Ranking sklepy24.pl : 0

    Więcej o Ja, terrorysta - Antonio Salas

  • [Wołoszański]

    Kategoria: Beletrystyka / Literatura piękna

    ‡ do wybuchu wojny. „Ja, terrorysta!”: Spędzali sen z powiek głowom najpotężniejszych państw tego świata. Wielokrotnie wymykali się najlepiej wyszkolonym agentom słuĹźb specjalnych.... Pełen opis produktu 'Spisek Maine/Ja, terrorysta! Pakiet dwĂłch ksiÄ Ĺźek' »

    Spisek Maine”: W porcie hawańskim zostaje wysadzony w powietrze amerykański krążownik Maine. Podczas gdy w Waszyngtonie i w Madrycie słychać już wojenne werble, dwóch specjalnych agentów służb tajnych, jeden z hiszpańskiej marynarki wojennej, drugi ze Służb Prezydenckich Białego Domu, rozpoczyna nieoficjalne dochodzenie, aby odkryć, kto stoi za sabotażem i nie dopuścić do wybuchu wojny. „Ja, terrorysta!”: Spędzali sen z powiek głowom najpotężniejszych państw tego świata. Wielokrotnie wymykali się najlepiej wyszkolonym agentom służb specjalnych. Nigdy nie wiadomo było gdzie i kiedy uderzą. Dziś są nimi niewątpliwie Osama bin Laden czy Abu Musab al-Zarkawi. Ale nie należy zapominać, że przed nimi byli nie mniej przerażający i nieprzewidywalni ludzie określani mianem terrorystów.
    Ranking sklepy24.pl : 0

    Więcej o Spisek Maine/Ja, terrorysta! Pakiet dwĂłch ksiÄ Ĺźek

  • Ja, terrorysta w sklepie internetowym Madbooks.pl

    Powiększ zdjęcie

    41,67 zł
    44,88 zł

    [wydawnictwo naukowe pwn]

    Kategoria: Beletrystyka>Społeczno-obyczajowa>Literatura faktu>Reportaż>Reportaż zagranicznyWysyłka: od ręki

    wcieleniowym. Odgrywał już role neonazisty, handlarza kobietami, terrorysty, a swoje doświadczenia opisał w książkach – bestsellerowej Handlowałem kobietami (PWN 2012), Ja, terrorysta... Pełen opis produktu 'Ja, terrorysta' »

    Czy można zrozumieć terrorystę? W kinie taka akcja rozgrywa się zwykle w ciągu dwóch godzin, podczas gdy w rzeczywistości na wniknięcie w zorganizowane struktury terrorystyczne Antonio Salas poświęcił sześć lat. Udało mu się to kosztem wielu wyrzeczeń – został współpracownikiem jednego z najgroźniejszych terrorystów świata, Szakala, prowadził jego stronę internetową i udokumentował przestępczą działalność powiązanych z nim (i nie tylko) grup, przybliżając ją czytelnikom.Autor wcielił się w postać Muhammada Abdullaha, Palestyńczyka z pochodzenia, który z rzekomo osobistych przeżyć włącza się ruch międzynarodowego terroryzmu. Żeby wiarygodnie zagrać swoją rolę, nauczył się arabskiego, przygotował sobie odpowiednią „legendę”, na potrzeby której stworzył internetową dokumentację, przeszedł obóz szkoleniowy w Caracas, gdzie nauczył się posługiwać bronią, nawiązał kontakty m.in. z ludźmi z ETA, Hezbollahu czy Hamasu. Wszystko, co mógł, zarejestrował ukrytą kamerą, wielokrotnie ryzykując życie.Książka Antonio Salasa jest pasjonującą lekturą, która dotyka kwestii międzynarodowego terroryzmu i jego wewnętrznych powiązań oraz funkcjonowania współczesnych społeczeństw, istniejących po części w świecie rzeczywistym, po części – za sprawą internetu – w świecie wirtualnym, gdzie również toczy się wojna informacyjna. Antonio Salas to pseudonim hiszpańskiego dziennikarza śledczego, specjalizującego się w reportażu wcieleniowym. Odgrywał już role neonazisty, handlarza kobietami, terrorysty, a swoje doświadczenia opisał w książkach – bestsellerowej Handlowałem kobietami (PWN 2012), Ja, terrorysta (PWN 2012) oraz Dziennik skina (planowane wydanie – PWN 2013).FragmentyStare arabskie przysłowie powiada: „Dopóki będziemy żyć w niewiedzy, zawsze będziemy wrogami”. Dziś wiem, że ten przykład bzdur, kłamstw, uprzedzeń, frazesów i obłudy jest równie niesprawiedliwy co krzywdzący wobec muzułmanów. Ale po 11 marca 2004 roku wielu Europejczyków było skłonnych w to wszystko uwierzyć. Wiem też, że grupy sąsiedzkie i prawi europejscy obywatele, którzy organizowali lub uczestniczyli w tych antyislamskich manifestacjach, nie byli odpowiedzialni za ich wykorzystanie polityczne i propagandowe przez neonazistów ani tego świadomi. Jednak w przypadku innych podobnych wystąpień działo się dokładnie to samo, tylko że na odwrót. Antychrześcijańskie manifestacje, które zaczęły pojawiać się w krajach arabskich w obliczu rosnącej islamofobii rozprzestrzeniającej się na Zachodzie, też były infiltrowane przez radykałów, tym razem z dżihadu, równie podłych, brutalnych i fanatycznych co nasi neonaziści. Jest im dokładnie tak samo daleko do prawych muzułmańskich obywateli, jak neofaszystom do nas.Nie byłem muzułmaninem. A nie trzeba być zbyt bystrym, by się zorientować, że infiltracja terroryzmu dżihadu przez nie-muzułmanina jest praktycznie niemożliwa. To straszne, przerażające uczucie, ten jakże realistyczny sen, w którym Az-Zarkawi pytał mnie, czy umiem się modlić, wbijając mi beduiński sztylet w gardło, przekonał mnie, że nadszedł moment ustalenia priorytetów w przygotowaniach. Nie będąc jednym z nich, nie mogłem mieć dostępu do meczetów, islamskich ośrodków i innych miejsc, gdzie zbierali się wierni. Tak więc nadeszła pora nawrócenia na islam. To był jedyny sposób, aby posunąć śledztwo naprzód. Musiałem wrócić na północ Afryki w celu intensywnego i szybkiego szkolenia z Koranu, tak jak zrobił Ali Bej na początku swojej arabskiej przygody. Jeśli którejś nocy Abu Musab az-Zarkawi znów wkradnie się do moich snów i zapyta, czy umiem się modlić, powinienem odpowiedzieć twierdząco.A więc musiałem nauczyć się modlić i znaleźć sposób na to, by naprawdę uwierzyć, że istnieje tylko jeden Bóg, Allah, i że Muhammad jest jego prorokiem. Stawką było moje życie i moja głowa....
    Ranking sklepy24.pl : 0

    Więcej o Ja, terrorysta

  • [Wołoszański]

    Kategoria: Książki -> Literatura popularna -> Powieść historycznaWysyłka: od ręki

    Ja, terrorysta Spędzali sen z powiek głowom najpotężniejszych państw tego świata. Wielokrotnie wymykali się najlepiej wyszkolonym agentom służb specjalnych. Nigdy nie wiadomo było gdzie... Pełen opis produktu 'Ja, terrorysta/Tajna wojna Hitlera. Pakiet 2 książek' »

    Ja, terrorysta Spędzali sen z powiek głowom najpotężniejszych państw tego świata. Wielokrotnie wymykali się najlepiej wyszkolonym agentom służb specjalnych. Nigdy nie wiadomo było gdzie i kiedy uderzą. Dziś są nimi niewątpliwie Osama bin Laden czy Abu Musab al-Zarkawi. Ale nie należy zapominać, że przed nimi byli nie mniej przerażający i nieprzewidywalni ludzie określani mianem terrotystów. Udało się do nich dotrzeć Isabel Pisano, autorce m.in. "Dziwki", książki, która doczekała się ekranizacji filmowej w reżyserii Marii Lidon. Tajna Wojna Hitlera W grudniu 1941 roku Wehrmacht został zatrzymany pod Moskwą. Niemcy były jeszcze potęgą gospodarczą i militarną, ale Hitler podobnie jak Stalin, Churchill i Roosevelt, wiedział, że klęska Niemiec stała się tylko kwestią czasu. Hitler rozumiał, że wojnę musi zakończyć. Nikt jednak, z wyjątkiem najbliższych i najbardziej zaufanych ludzi, nie mógł wiedzieć, że wódz utracił wiarę w zwycięstwo i chce układać się z wrogami.
    Ranking sklepy24.pl : 0

    Więcej o Ja, terrorysta/Tajna wojna Hitlera. Pakiet 2 książek

  • [wydawnictwo naukowe pwn]

    Kategoria: Literatura>Literatura faktu>Reportaż>Reportaż zagranicznyWysyłka: do 3 dni

    wcieleniowym. Odgrywał już role neonazisty, handlarza kobietami, terrorysty, a swoje doświadczenia opisał w książkach – bestsellerowej Handlowałem kobietami (PWN 2012), Ja, terrorysta... Pełen opis produktu 'Ja, terrorysta' »

    Czy można zrozumieć terrorystę? W kinie taka akcja rozgrywa się zwykle w ciągu dwóch godzin, podczas gdy w rzeczywistości na wniknięcie w zorganizowane struktury terrorystyczne Antonio Salas poświęcił sześć lat. Udało mu się to kosztem wielu wyrzeczeń – został współpracownikiem jednego z najgroźniejszych terrorystów świata, Szakala, prowadził jego stronę internetową i udokumentował przestępczą działalność powiązanych z nim (i nie tylko) grup, przybliżając ją czytelnikom.Autor wcielił się w postać Muhammada Abdullaha, Palestyńczyka z pochodzenia, który z rzekomo osobistych przeżyć włącza się ruch międzynarodowego terroryzmu. Żeby wiarygodnie zagrać swoją rolę, nauczył się arabskiego, przygotował sobie odpowiednią „legendę”, na potrzeby której stworzył internetową dokumentację, przeszedł obóz szkoleniowy w Caracas, gdzie nauczył się posługiwać bronią, nawiązał kontakty m.in. z ludźmi z ETA, Hezbollahu czy Hamasu. Wszystko, co mógł, zarejestrował ukrytą kamerą, wielokrotnie ryzykując życie.Książka Antonio Salasa jest pasjonującą lekturą, która dotyka kwestii międzynarodowego terroryzmu i jego wewnętrznych powiązań oraz funkcjonowania współczesnych społeczeństw, istniejących po części w świecie rzeczywistym, po części – za sprawą internetu – w świecie wirtualnym, gdzie również toczy się wojna informacyjna. Antonio Salas to pseudonim hiszpańskiego dziennikarza śledczego, specjalizującego się w reportażu wcieleniowym. Odgrywał już role neonazisty, handlarza kobietami, terrorysty, a swoje doświadczenia opisał w książkach – bestsellerowej Handlowałem kobietami (PWN 2012), Ja, terrorysta (PWN 2012) oraz Dziennik skina (planowane wydanie – PWN 2013).FragmentyStare arabskie przysłowie powiada: „Dopóki będziemy żyć w niewiedzy, zawsze będziemy wrogami”. Dziś wiem, że ten przykład bzdur, kłamstw, uprzedzeń, frazesów i obłudy jest równie niesprawiedliwy co krzywdzący wobec muzułmanów. Ale po 11 marca 2004 roku wielu Europejczyków było skłonnych w to wszystko uwierzyć. Wiem też, że grupy sąsiedzkie i prawi europejscy obywatele, którzy organizowali lub uczestniczyli w tych antyislamskich manifestacjach, nie byli odpowiedzialni za ich wykorzystanie polityczne i propagandowe przez neonazistów ani tego świadomi. Jednak w przypadku innych podobnych wystąpień działo się dokładnie to samo, tylko że na odwrót. Antychrześcijańskie manifestacje, które zaczęły pojawiać się w krajach arabskich w obliczu rosnącej islamofobii rozprzestrzeniającej się na Zachodzie, też były infiltrowane przez radykałów, tym razem z dżihadu, równie podłych, brutalnych i fanatycznych co nasi neonaziści. Jest im dokładnie tak samo daleko do prawych muzułmańskich obywateli, jak neofaszystom do nas.Nie byłem muzułmaninem. A nie trzeba być zbyt bystrym, by się zorientować, że infiltracja terroryzmu dżihadu przez nie-muzułmanina jest praktycznie niemożliwa. To straszne, przerażające uczucie, ten jakże realistyczny sen, w którym Az-Zarkawi pytał mnie, czy umiem się modlić, wbijając mi beduiński sztylet w gardło, przekonał mnie, że nadszedł moment ustalenia priorytetów w przygotowaniach. Nie będąc jednym z nich, nie mogłem mieć dostępu do meczetów, islamskich ośrodków i innych miejsc, gdzie zbierali się wierni. Tak więc nadeszła pora nawrócenia na islam. To był jedyny sposób, aby posunąć śledztwo naprzód. Musiałem wrócić na północ Afryki w celu intensywnego i szybkiego szkolenia z Koranu, tak jak zrobił Ali Bej na początku swojej arabskiej przygody. Jeśli którejś nocy Abu Musab az-Zarkawi znów wkradnie się do moich snów i zapyta, czy umiem się modlić, powinienem odpowiedzieć twierdząco.A więc musiałem nauczyć się modlić i znaleźć sposób na to, by naprawdę uwierzyć, że istnieje tylko jeden Bóg, Allah, i że Muhammad jest jego prorokiem. Stawką było moje życie i moja głowa....
    Ranking sklepy24.pl : 0

    Więcej o Ja, terrorysta

  • [Wołoszański]

    Kategoria: Książki -> Historia -> Dzieje powszechneWysyłka: od ręki

    , jeden z hiszpańskiej marynarki wojennej, drugi ze Służb Prezydenckich Białego Domu, rozpoczyna nieoficjalne dochodzenie, aby odkryć, kto stoi za sabotażem i nie dopuścić do wybuchu wojny. "Ja,... Pełen opis produktu 'Spisek Maine/Ja, terrorysta! Pakiet dwóch książek' »

    Spisek Maine: W porcie hawańskim zostaje wysadzony w powietrze amerykański krążownik Maine. Podczas gdy w Waszyngtonie i w Madrycie słychać już wojenne werble, dwóch specjalnych agentów służb tajnych, jeden z hiszpańskiej marynarki wojennej, drugi ze Służb Prezydenckich Białego Domu, rozpoczyna nieoficjalne dochodzenie, aby odkryć, kto stoi za sabotażem i nie dopuścić do wybuchu wojny. "Ja, terrorysta!": Spędzali sen z powiek głowom najpotężniejszych państw tego świata. Wielokrotnie wymykali się najlepiej wyszkolonym agentom służb specjalnych. Nigdy nie wiadomo było gdzie i kiedy uderzą. Dziś są nimi niewątpliwie Osama bin Laden czy Abu Musab al-Zarkawi. Ale nie należy zapominać, że przed nimi byli nie mniej przerażający i nieprzewidywalni ludzie określani mianem terrorystów.
    Ranking sklepy24.pl : 0

    Więcej o Spisek Maine/Ja, terrorysta! Pakiet dwóch książek

  • Ja, terrorysta w sklepie internetowym Prolibri.pl

    Powiększ zdjęcie

    53,91 zł
    59,90 zł

    [wydawnictwo naukowe pwn]

    Kategoria: Literatura faktu >ReportażWysyłka: do 3 dni

    wcieleniowym. Odgrywał już role neonazisty, handlarza kobietami, terrorysty, a swoje doświadczenia opisał w książkach – bestsellerowej Handlowałem kobietami (PWN 2012), Ja, terrorysta... Pełen opis produktu 'Ja, terrorysta' »

    Czy można zrozumieć terrorystę? W kinie taka akcja rozgrywa się zwykle w ciągu dwóch godzin, podczas gdy w rzeczywistości na wniknięcie w zorganizowane struktury terrorystyczne Antonio Salas poświęcił sześć lat. Udało mu się to kosztem wielu wyrzeczeń – został współpracownikiem jednego z najgroźniejszych terrorystów świata, Szakala, prowadził jego stronę internetową i udokumentował przestępczą działalność powiązanych z nim (i nie tylko) grup, przybliżając ją czytelnikom.Autor wcielił się w postać Muhammada Abdullaha, Palestyńczyka z pochodzenia, który z rzekomo osobistych przeżyć włącza się ruch międzynarodowego terroryzmu. Żeby wiarygodnie zagrać swoją rolę, nauczył się arabskiego, przygotował sobie odpowiednią „legendę”, na potrzeby której stworzył internetową dokumentację, przeszedł obóz szkoleniowy w Caracas, gdzie nauczył się posługiwać bronią, nawiązał kontakty m.in. z ludźmi z ETA, Hezbollahu czy Hamasu. Wszystko, co mógł, zarejestrował ukrytą kamerą, wielokrotnie ryzykując życie.Książka Antonio Salasa jest pasjonującą lekturą, która dotyka kwestii międzynarodowego terroryzmu i jego wewnętrznych powiązań oraz funkcjonowania współczesnych społeczeństw, istniejących po części w świecie rzeczywistym, po części – za sprawą internetu – w świecie wirtualnym, gdzie również toczy się wojna informacyjna. Antonio Salas to pseudonim hiszpańskiego dziennikarza śledczego, specjalizującego się w reportażu wcieleniowym. Odgrywał już role neonazisty, handlarza kobietami, terrorysty, a swoje doświadczenia opisał w książkach – bestsellerowej Handlowałem kobietami (PWN 2012), Ja, terrorysta (PWN 2012) oraz Dziennik skina (planowane wydanie – PWN 2013).FragmentyStare arabskie przysłowie powiada: „Dopóki będziemy żyć w niewiedzy, zawsze będziemy wrogami”. Dziś wiem, że ten przykład bzdur, kłamstw, uprzedzeń, frazesów i obłudy jest równie niesprawiedliwy co krzywdzący wobec muzułmanów. Ale po 11 marca 2004 roku wielu Europejczyków było skłonnych w to wszystko uwierzyć. Wiem też, że grupy sąsiedzkie i prawi europejscy obywatele, którzy organizowali lub uczestniczyli w tych antyislamskich manifestacjach, nie byli odpowiedzialni za ich wykorzystanie polityczne i propagandowe przez neonazistów ani tego świadomi. Jednak w przypadku innych podobnych wystąpień działo się dokładnie to samo, tylko że na odwrót. Antychrześcijańskie manifestacje, które zaczęły pojawiać się w krajach arabskich w obliczu rosnącej islamofobii rozprzestrzeniającej się na Zachodzie, też były infiltrowane przez radykałów, tym razem z dżihadu, równie podłych, brutalnych i fanatycznych co nasi neonaziści. Jest im dokładnie tak samo daleko do prawych muzułmańskich obywateli, jak neofaszystom do nas.Nie byłem muzułmaninem. A nie trzeba być zbyt bystrym, by się zorientować, że infiltracja terroryzmu dżihadu przez nie-muzułmanina jest praktycznie niemożliwa. To straszne, przerażające uczucie, ten jakże realistyczny sen, w którym Az-Zarkawi pytał mnie, czy umiem się modlić, wbijając mi beduiński sztylet w gardło, przekonał mnie, że nadszedł moment ustalenia priorytetów w przygotowaniach. Nie będąc jednym z nich, nie mogłem mieć dostępu do meczetów, islamskich ośrodków i innych miejsc, gdzie zbierali się wierni. Tak więc nadeszła pora nawrócenia na islam. To był jedyny sposób, aby posunąć śledztwo naprzód. Musiałem wrócić na północ Afryki w celu intensywnego i szybkiego szkolenia z Koranu, tak jak zrobił Ali Bej na początku swojej arabskiej przygody. Jeśli którejś nocy Abu Musab az-Zarkawi znów wkradnie się do moich snów i zapyta, czy umiem się modlić, powinienem odpowiedzieć twierdząco.A więc musiałem nauczyć się modlić i znaleźć sposób na to, by naprawdę uwierzyć, że istnieje tylko jeden Bóg, Allah, i że Muhammad jest jego prorokiem. Stawką było moje życie i moja głowa....
    Ranking sklepy24.pl : 0

    Więcej o Ja, terrorysta

  • []

    Kategoria: /Książki/Nauki społeczne, humanistyczne, ekonomiczne/Polityka/Terroryzm
    Ranking sklepy24.pl : 0

    Więcej o Ja, terrorysta

  • [Wydawnictwo Naukowe PWN]

    Kategoria: Socjologia. Społeczeństwo. PolitykaWysyłka: do 3 dni

    wcieleniowym. Odgrywał już role neonazisty, handlarza kobietami, terrorysty, a swoje doświadczenia opisał w książkach – bestsellerowej Handlowałem kobietami (PWN 2012), Ja, terrorysta... Pełen opis produktu 'Ja, terrorysta [Salas Antonio]' »

    Czy można zrozumieć terrorystę? W kinie taka akcja rozgrywa się zwykle w ciągu dwóch godzin, podczas gdy w rzeczywistości na wniknięcie w zorganizowane struktury terrorystyczne Antonio Salas poświęcił sześć lat. Udało mu się to kosztem wielu wyrzeczeń – został współpracownikiem jednego z najgroźniejszych terrorystów świata, Szakala, prowadził jego stronę internetową i udokumentował przestępczą działalność powiązanych z nim (i nie tylko) grup, przybliżając ją czytelnikom. Autor wcielił się w postać Muhammada Abdullaha, Palestyńczyka z pochodzenia, który z rzekomo osobistych przeżyć włącza się ruch międzynarodowego terroryzmu. Żeby wiarygodnie zagrać swoją rolę, nauczył się arabskiego, przygotował sobie odpowiednią „legendę”, na potrzeby której stworzył internetową dokumentację, przeszedł obóz szkoleniowy w Caracas, gdzie nauczył się posługiwać bronią, nawiązał kontakty m.in. z ludźmi z ETA, Hezbollahu czy Hamasu. Wszystko, co mógł, zarejestrował ukrytą kamerą, wielokrotnie ryzykując życie. Książka Antonio Salasa jest pasjonującą lekturą, która dotyka kwestii międzynarodowego terroryzmu i jego wewnętrznych powiązań oraz funkcjonowania współczesnych społeczeństw, istniejących po części w świecie rzeczywistym, po części – za sprawą internetu – w świecie wirtualnym, gdzie również toczy się wojna informacyjna. Antonio Salas to pseudonim hiszpańskiego dziennikarza śledczego, specjalizującego się w reportażu wcieleniowym. Odgrywał już role neonazisty, handlarza kobietami, terrorysty, a swoje doświadczenia opisał w książkach – bestsellerowej Handlowałem kobietami (PWN 2012), Ja, terrorysta (PWN 2012) oraz Dziennik skina (planowane wydanie – PWN 2013). Fragmenty Stare arabskie przysłowie powiada: „Dopóki będziemy żyć w niewiedzy, zawsze będziemy wrogami”. Dziś wiem, że ten przykład bzdur, kłamstw, uprzedzeń, frazesów i obłudy jest równie niesprawiedliwy co krzywdzący wobec muzułmanów. Ale po 11 marca 2004 roku wielu Europejczyków było skłonnych w to wszystko uwierzyć. Wiem też, że grupy sąsiedzkie i prawi europejscy obywatele, którzy organizowali lub uczestniczyli w tych antyislamskich manifestacjach, nie byli odpowiedzialni za ich wykorzystanie polityczne i propagandowe przez neonazistów ani tego świadomi. Jednak w przypadku innych podobnych wystąpień działo się dokładnie to samo, tylko że na odwrót. Antychrześcijańskie manifestacje, które zaczęły pojawiać się w krajach arabskich w obliczu rosnącej islamofobii rozprzestrzeniającej się na Zachodzie, też były infiltrowane przez radykałów, tym razem z dżihadu, równie podłych, brutalnych i fanatycznych co nasi neonaziści. Jest im dokładnie tak samo daleko do prawych muzułmańskich obywateli, jak neofaszystom do nas. Nie byłem muzułmaninem. A nie trzeba być zbyt bystrym, by się zorientować, że infiltracja terroryzmu dżihadu przez nie-muzułmanina jest praktycznie niemożliwa. To straszne, przerażające uczucie, ten jakże realistyczny sen, w którym Az-Zarkawi pytał mnie, czy umiem się modlić, wbijając mi beduiński sztylet w gardło, przekonał mnie, że nadszedł moment ustalenia priorytetów w przygotowaniach. Nie będąc jednym z nich, nie mogłem mieć dostępu do meczetów, islamskich ośrodków i innych miejsc, gdzie zbierali się wierni. Tak więc nadeszła pora nawrócenia na islam. To był jedyny sposób, aby posunąć śledztwo naprzód. Musiałem wrócić na północ Afryki w celu intensywnego i szybkiego szkolenia z Koranu, tak jak zrobił Ali Bej na początku swojej arabskiej przygody. Jeśli którejś nocy Abu Musab az-Zarkawi znów wkradnie się do moich snów i zapyta, czy umiem się modlić, powinienem odpowiedzieć twierdząco. A więc musiałem nauczyć się modlić i znaleźć sposób na to, by naprawdę uwierzyć, że istnieje tylko jeden Bóg, Allah, i że Muhammad jest jego prorokiem. Stawką było moje życie i moja głowa. Seria cyklu: LITERATURA FAKTU PWN ISBN: 9788301171155 Kod paskowy: 9788301171155 Autorzy: Salas Antonio Tłumaczenie: Jaegermann Zuzanna, Lisocka-Jaegermann Bogumiła Wydanie: 1 Rok wydania: 2012 Kod wydawcy: 20411 Miejscowość: Warszawa Liczba stron: 648 Oprawa: Miękka ze skrzydełkami PKWiU: 58.11.1 Format: 16.7x24.3 Głębokość (mm): 40 Waga: 0.82 Język oryginału: hiszpański Języki: polski Grupa towarowa: Książka
    Ranking sklepy24.pl : 0

    Więcej o Ja, terrorysta [Salas Antonio]

  • [ANTONIO SALAS]

    Kategoria: Literatura piękna>ObyczajoweWysyłka: do 7 dni

    – bestsellerowej Handlowałem kobietami (PWN 2012), Ja, terrorysta (PWN 2012) oraz Dziennik skina (planowane wydanie PWN 2013). Pełen opis produktu 'JA TERRORYSTA' »

    Czy można zrozumieć terrorystę?W kinie taka akcja rozgrywa się zwykle w ciągu dwóch godzin, podczas gdy w rzeczywistości na wniknięcie w zorganizowane struktury terrorystyczne Antonio Salas poświęcił sześć lat. Udało mu się to kosztem wielu wyrzeczeń – został współpracownikiem jednego z najgroźniejszych terrorystów świata, Szakala, prowadził jego stronę internetową i udokumentował przestępczą działalność powiązanych z nim (i nie tylko) grup, przybliżając ją czytelnikom.Autor wcielił się w postać Muhammada Abdullaha, Palestyńczyka z pochodzenia, który z rzekomo osobistych przeżyć włącza się ruch międzynarodowego terroryzmu. Żeby wiarygodnie zagrać swoją rolę, nauczył się arabskiego, przygotował sobie odpowiednią „legendę”, na potrzeby której stworzył internetową dokumentację, przeszedł obóz szkoleniowy w Caracas, gdzie nauczył się posługiwać bronią, nawiązał kontakty m.in. z ludźmi z ETA, Hezbollahu czy Hamasu. Wszystko, co mógł, zarejestrował ukrytą kamerą, wielokrotnie ryzykując życie.Antonio Salas to pseudonim hiszpańskiego dziennikarza śledczego, specjalizującego się w reportażu wcieleniowym. Odgrywał już role neonazisty, handlarza kobietami, terrorysty, a swoje doświadczenia opisał w książkach – bestsellerowej Handlowałem kobietami (PWN 2012), Ja, terrorysta (PWN 2012) oraz Dziennik skina (planowane wydanie PWN 2013).
    Ranking sklepy24.pl : 0

    Więcej o JA TERRORYSTA

  • [PWN]

    Kategoria: Książki>Literatura Faktu i Reportaż>Reportaż>Reportaż zagranicznyWysyłka: do 3 dni

    Wcieleniowym. Odgrywał Już Role Neonazisty, Handlarza Kobietami, Terrorysty, A Swoje Doświadczenia Opisał W Książkach - Bestsellerowej Handlowałem Kobietami (PWN 2012), Ja, Terrorysta... Pełen opis produktu 'Ja, Terrorysta' »

    Czy Można Zrozumieć Terrorystę? W Kinie Taka Akcja Rozgrywa Się Zwykle W Ciągu Dwóch Godzin, Podczas Gdy W Rzeczywistości Na Wniknięcie W Zorganizowane Struktury Terrorystyczne Antonio Salas Poświęcił Sześć Lat. Udało Mu Się To Kosztem Wielu Wyrzeczeń - Został Współpracownikiem Jednego Z Najgroźniejszych Terrorystów świata, Szakala, Prowadził Jego Stronę Internetową I Udokumentował Przestępczą Działalność Powiązanych Z Nim (i Nie Tylko) Grup, Przybliżając Ją Czytelnikom.Autor Wcielił Się W Postać Muhammada Abdullaha, Palestyńczyka Z Pochodzenia, Który Z Rzekomo Osobistych Przeżyć Włącza Się Ruch Międzynarodowego Terroryzmu. Żeby Wiarygodnie Zagrać Swoją Rolę, Nauczył Się Arabskiego, Przygotował Sobie Odpowiednią "legendę", Na Potrzeby Której Stworzył Internetową Dokumentację, Przeszedł Obóz Szkoleniowy W Caracas, Gdzie Nauczył Się Posługiwać Bronią, Nawiązał Kontakty M.in. Z Ludźmi Z ETA, Hezbollahu Czy Hamasu. Wszystko, Co Mógł, Zarejestrował Ukrytą Kamerą, Wielokrotnie Ryzykując życie.Książka Antonio Salasa Jest Pasjonującą Lekturą, Która Dotyka Kwestii Międzynarodowego Terroryzmu I Jego Wewnętrznych Powiązań Oraz Funkcjonowania Współczesnych Społeczeństw, Istniejących Po Części W świecie Rzeczywistym, Po Części - Za Sprawą Internetu - W świecie Wirtualnym, Gdzie Również Toczy Się Wojna Informacyjna. Antonio Salas To Pseudonim Hiszpańskiego Dziennikarza śledczego, Specjalizującego Się W Reportażu Wcieleniowym. Odgrywał Już Role Neonazisty, Handlarza Kobietami, Terrorysty, A Swoje Doświadczenia Opisał W Książkach - Bestsellerowej Handlowałem Kobietami (PWN 2012), Ja, Terrorysta (PWN 2012) Oraz Dziennik Skina (planowane Wydanie - PWN 2013).FragmentyStare Arabskie Przysłowie Powiada: "Dopóki Będziemy żyć W Niewiedzy, Zawsze Będziemy Wrogami". Dziś Wiem, że Ten Przykład Bzdur, Kłamstw, Uprzedzeń, Frazesów I Obłudy Jest Równie Niesprawiedliwy Co Krzywdzący Wobec Muzułmanów. Ale Po 11 Marca 2004 Roku Wielu Europejczyków Było Skłonnych W To Wszystko Uwierzyć. Wiem Też, że Grupy Sąsiedzkie I Prawi Europejscy Obywatele, Którzy Organizowali Lub Uczestniczyli W Tych Antyislamskich Manifestacjach, Nie Byli Odpowiedzialni Za Ich Wykorzystanie Polityczne I Propagandowe Przez Neonazistów Ani Tego świadomi. Jednak W Przypadku Innych Podobnych Wystąpień Działo Się Dokładnie To Samo, Tylko że Na Odwrót. Antychrześcijańskie Manifestacje, Które Zaczęły Pojawiać Się W Krajach Arabskich W Obliczu Rosnącej Islamofobii Rozprzestrzeniającej Się Na Zachodzie, Też Były Infiltrowane Przez Radykałów, Tym Razem Z Dżihadu, Równie Podłych, Brutalnych I Fanatycznych Co Nasi Neonaziści. Jest Im Dokładnie Tak Samo Daleko Do Prawych Muzułmańskich Obywateli, Jak Neofaszystom Do Nas.Nie Byłem Muzułmaninem. A Nie Trzeba Być Zbyt Bystrym, By Się Zorientować, że Infiltracja Terroryzmu Dżihadu Przez Nie-muzułmanina Jest Praktycznie Niemożliwa. To Straszne, Przerażające Uczucie, Ten Jakże Realistyczny Sen, W Którym Az-Zarkawi Pytał Mnie, Czy Umiem Się Modlić, Wbijając Mi Beduiński Sztylet W Gardło, Przekonał Mnie, że Nadszedł Moment Ustalenia Priorytetów W Przygotowaniach. Nie Będąc Jednym Z Nich, Nie Mogłem Mieć Dostępu Do Meczetów, Islamskich Ośrodków I Innych Miejsc, Gdzie Zbierali Się Wierni. Tak Więc Nadeszła Pora Nawrócenia Na Islam. To Był Jedyny Sposób, Aby Posunąć śledztwo Naprzód. Musiałem Wrócić Na Północ Afryki W Celu Intensywnego I Szybkiego Szkolenia Z Koranu, Tak Jak Zrobił Ali Bej Na Początku Swojej Arabskiej Przygody. Jeśli Którejś Nocy Abu Musab Az-Zarkawi Znów Wkradnie Się Do Moich Snów I Zapyta, Czy Umiem Się Modlić, Powinienem Odpowiedzieć Twierdząco.A Więc Musiałem Nauczyć Się Modlić I Znaleźć Sposób Na To, By Naprawdę Uwierzyć, że Istnieje Tylko Jeden Bóg, Allah, I że Muhammad Jest Jego Prorokiem. Stawką Było Moje życie I Moja Głowa.
    Ranking sklepy24.pl : 0

    Więcej o Ja, Terrorysta


Kumiko.pl

Książki.
Sklepy24.pl - przewodnik kupujących online Sklep wpisany: 12.10.2009
wydawnictwo naukowe pwn, cambridge university press, olesiejuk, zielona sowa, helion, egmont, pzwl, clementoni, wydawnictwo uniwersytetu warszawskiego, trefl
Produkty w ofercie: 78500
Promocje: b/d
Wysyłka do 3 dni: b/d
Opinie pozytywne: 0
Opinie neutralne: 0
Opinie negatywne: 0

Literacka.pl

Książki.
Sklepy24.pl - przewodnik kupujących online Sklep wpisany: 25.05.2009
wydawnictwo naukowe pwn, egmont, wydawnictwo olesiejuk, helion, olesiejuk, zielona sowa, c.h. beck, cambridge university press, muza, wsip
Produkty w ofercie: 160016
Promocje: b/d
Wysyłka do 3 dni: b/d
Opinie pozytywne: 113
Opinie neutralne: 1
Opinie negatywne: 1

Planetaksiazki.pl

Podręczniki, literatura popularnonaukowa oraz audiobooki.
Sklepy24.pl - przewodnik kupujących online Sklep wpisany: 13.07.2011
opracowanie zbiorowe, pwm, edgard, nomos, opracowanie zbiorowe, pozostałe, contra, storybox, gamma, mck
Produkty w ofercie: 15278
Promocje: b/d
Wysyłka do 3 dni: b/d
Opinie pozytywne: 0
Opinie neutralne: 0
Opinie negatywne: 2

DHAA.pl

Dom handlowy, artykuły wielobranżowe.
Sklepy24.pl - przewodnik kupujących online Sklep wpisany: 11.12.2010
-, ump, emi, monolith video sp. z o.o., sony music, mtj, sony/bmg, warner music, longman, vision film distribution
Produkty w ofercie: 9331
Promocje: b/d
Wysyłka do 3 dni: 9331
Opinie pozytywne: 1
Opinie neutralne: 0
Opinie negatywne: 0

Madbooks.pl

Książki i komiksy oraz podręczniki.
Sklepy24.pl - przewodnik kupujących online Sklep wpisany: 15.04.2009
wydawnictwo naukowe pwn, helion, wolters kluwer, olesiejuk, c.h. beck, zielona sowa, prószyński media, egmont, wam, difin
Produkty w ofercie: 83659
Promocje: 48532
Wysyłka do 3 dni: 83659
Opinie pozytywne: 4
Opinie neutralne: 0
Opinie negatywne: 0

Libristo.pl

Książki
Sklepy24.pl - przewodnik kupujących online Sklep wpisany: 25.06.2015
createspace independent publishing platform, harper collins publishers, taylor & francis ltd, cambridge university press, springer-verlag berlin and heidelberg gmbh & co. kg, penguin books, springer international publishing ag
Produkty w ofercie: 600000
Promocje: b/d
Wysyłka do 3 dni: b/d
Opinie pozytywne: 0
Opinie neutralne: 0
Opinie negatywne: 0

Gigant.pl

Książki, muzyka oraz filmy.
Sklepy24.pl - przewodnik kupujących online Sklep wpisany: 18.06.2008
egmont, helion, wydawnictwo naukowe pwn, zielona sowa, wolters kluwer, c.h. beck, pwn, oficyna wydawnicza impuls, skrzat, novae res
Produkty w ofercie: 107512
Promocje: b/d
Wysyłka do 3 dni: 107161
Opinie pozytywne: 22
Opinie neutralne: 1
Opinie negatywne: 5

Bonusmedia

Książki, audiobooki, filmy oraz nagrania muzyczne.
Sklepy24.pl - przewodnik kupujących online Sklep wpisany: 17.01.2013
wydawnictwo naukowe pwn, wolters kluwer, helion, c.h. beck, bellona, zysk i s-ka, egmont, lexisnexis, literackie, rebis
Produkty w ofercie: 51304
Promocje: b/d
Wysyłka do 3 dni: 51299
Opinie pozytywne: 0
Opinie neutralne: 0
Opinie negatywne: 0

ksiazki-naukowe.pl

Książki naukowe
Sklepy24.pl - przewodnik kupujących online Sklep wpisany: 22.03.2017
wydawnictwo naukowe pwn, pzwl, zielona sowa, cambridge university press, edra urban & partner, pascal, wydawnictwo uniwersytetu warszawskiego, wydawnictwo szkolne pwn, literat, helion
Produkty w ofercie: 10393
Promocje: b/d
Wysyłka do 3 dni: b/d
Opinie pozytywne: 0
Opinie neutralne: 0
Opinie negatywne: 0

Polishbookstore.pl

Książki, multimedia oraz zabawki
Sklepy24.pl - przewodnik kupujących online Sklep wpisany: 25.06.2015
wydawnictwo naukowe pwn, egmont, zielona sowa, cambridge university press, helion, c.h. beck, wolters kluwer, olesiejuk, znak, lektorklett
Produkty w ofercie: 94371
Promocje: 2153
Wysyłka do 3 dni: 94322
Opinie pozytywne: 0
Opinie neutralne: 0
Opinie negatywne: 0

InBook.pl

Książki , płyty CD, DVD, multimedia, zegarki, zabawki
Sklepy24.pl - przewodnik kupujących online Sklep wpisany: 19.04.2008
Produkty w ofercie: 163450
Promocje: b/d
Wysyłka do 3 dni: 163450
Opinie pozytywne: 9
Opinie neutralne: 1
Opinie negatywne: 6

Albertus.pl

Poradniki oraz encyklopedie i słowniki.
Sklepy24.pl - przewodnik kupujących online Sklep wpisany: 28.09.2005
wydawnictwo naukowe pwn, zysk i s-ka, adam marszałek, lonely planet publications, pwn, rebis, wnt, muza, penguin, wydawnictwo literackie
Produkty w ofercie: 30292
Promocje: b/d
Wysyłka do 3 dni: 30292
Opinie pozytywne: 1
Opinie neutralne: 0
Opinie negatywne: 2

Prolibri.pl

Książki i audiobooki.
Sklepy24.pl - przewodnik kupujących online Sklep wpisany: 27.05.2011
wydawnictwo naukowe pwn, wolters kluwer, cambridge university press, olesiejuk, helion, zielona sowa, egmont, umcs, zysk i s-ka, pzwl
Produkty w ofercie: 91751
Promocje: 90639
Wysyłka do 3 dni: 91750
Opinie pozytywne: 0
Opinie neutralne: 0
Opinie negatywne: 0

Booknet.net.pl

Książki oraz podręczniki.
Sklepy24.pl - przewodnik kupujących online Sklep wpisany: 09.03.2011
pwn wydawnictwo naukowe, wydawnictwo olesiejuk, egmont, helion, c.h. beck, cambridge university press, wsip wydawnictwo szkolne i pedagogiczne, zielona sowa, bellona, wolters kluwer
Produkty w ofercie: 329777
Promocje: b/d
Wysyłka do 3 dni: 329777
Opinie pozytywne: 0
Opinie neutralne: 0
Opinie negatywne: 0

Godi.pl

Książki dla dzieci oraz naukowe i kulinarne.
Sklepy24.pl - przewodnik kupujących online Sklep wpisany: 14.05.2005
cambridge university press, egmont, zielona sowa, olesiejuk, harmonia, helion, c.h. beck, wydawnictwo naukowe pwn, wolters kluwer, polesie poland
Produkty w ofercie: 109951
Promocje: b/d
Wysyłka do 3 dni: b/d
Opinie pozytywne: 125
Opinie neutralne: 0
Opinie negatywne: 2